AFERA LEŚNA - Prokuratura podejmuje umorzone śledztwo

Nici z prawomocnego umorzenia śledztwa
w sprawie „afery leśnej” w gminie Oława

 

Śledztwo w sprawie sprzedaży przez Wójta Gminy Oława ok. 10 ha gminnego lasu w ręce dwóch deweloperów i wycinki ok. 7 ha tego lasu, zostanie wznowione, mimo jego prawomocnego umorzenia.

 

Jak już „Gazeta Powiatowa” informowała czytelników, Sąd Rejonowy w Oławie utrzymał w mocy postanowienie Prokuratury Rejonowej w Oleśnicy o umorzeniu śledztwa w sprawie tzw. afery leśnej w Gminie Oława. Stanowicko-Marcinkowickie Stowarzyszenie Mieszkańców (SMSM) podjęło w tej sprawie interwencję u Prokuratora Generalnego, w wyniku której najpierw Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu stwierdziła, że wszystko odbyło się rzekomo zgodnie z prawem.

 

Jednak kolejna interwencja SMSM spowodowała uruchomienie przez Prokuratora Generalnego specjalnej procedury kontrolnej, w wyniku której Prokuratura Apelacyjna we Wrocławiu stwierdziła, iż zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie można uznać za kompletny, a w związku z tym podjęta decyzja merytoryczna (przez Prokuraturę Rejonową w Oleśnicy i przez Sąd Rejonowy w Oławie) jest przedwczesna.

 

Prokuratura Apelacyjna we Wrocławiu wystąpiła zatem do Prokuratora Okręgowego we Wrocławiu zalecając mu wznowienie tego śledztwa w celu uzupełnienia materiału dowodowego, przy czym Prokuratura Apelacyjna szczegółowo wyliczyła cały szereg kluczowych a zaniedbanych czynności dowodowych, wskazanych w skargach przez SMSM, które teraz należy przeprowadzić.

 

Prokuratura Apelacyjna zasugerowała jednocześnie Prokuratorowi Okręgowemu we Wrocławiu połączenie tego wznowionego śledztwa z prowadzonym aktualnie przez Prokuraturę Rejonową w Trzebnicy śledztwem w sprawie korupcji w gminie Oława, bowiem, zdaniem Prokuratury Apelacyjnej, śledztwa te łączą się zarówno podmiotowo, jak i przedmiotowo.

 

W świetle tego, wypowiedzi aktualnego Wójta Gminy Oława Jana Kownackiego, że spokojnie czeka na kolejne umorzenie, a zarzuty podnoszone przez SMSM, są rzekomo „bzdurami”, na które ponoć nie ma żadnych dowodów, wydają się być niezbyt trafne.

 

Trzeba tu jeszcze dodać, że śledztwo prowadzone aktualnie przez Prokuraturę Rejonową w Trzebnicy, nie ogranicza się do osoby Jana Kownackiego, lecz obejmuje swoim zasięgiem sporą grupę osób, z poprzednimi wójtem i wicewójtem, z kilkoma urzędnikami Urzędu Gminy Oława i z większością radnych Rady Gminy Oława włącznie.

 

Z tej perspektywy zupełnie inaczej wygląda opublikowany jakiś czas temu na łamach „Powiatowej” list gminnych radnych, zarzucający zarządowi SMSM „kalanie własnego gniazda”, czy list radnych i sołtysów wołający: „nie atakujcie gminy”.

 

Również z tej perspektywy trafna wydaje się wyrażana ostatnio przez SMSM publiczna krytyka lokalnego wymiaru sprawiedliwości.