Co słychać w innych gminach ?

 

W referendum mieszkańcy Elbląga zdecydowali o odwołaniu całej Rady Miasta oraz prezydenta Grzegorza Nowaczyka (PO). Wyniki referendum są wiążące.

Mieszkańcy Elbląga jednoznacznie opowiedzieli się za odwołaniem przed końcem kadencji prezydenta Grzegorza Nowaczyka oraz całej Rady Miasta. Referendum zwołano na wniosek grupy Wolny Elbląg, która zarzucała lokalnym władzom niekompetencję, arogancję i „utratę zaufania mieszkańców”. Pod wnioskiem podpisało się 10,2 tys. osób.

- Wraz z Prezydentem kończy się kadencja Rady Miasta, bo zakończyli ją przed czasem elblążanie, rozliczając tym samym krzywdę, jaką część radnych zgotowała mieszkańcom. To wielki dzień! To dzień historyczny, który każdy polityk powinien zapamiętać i nauczyć się obiecywać realne inwestycje i nie krzywdzić mieszkańców – czytamy na łamach lokalnego portalu informacyjnego elblag24.pl.

Odwołany prezydent Elbląga, Grzegorz Nowaczyk, jest politykiem Platformy Obywatelskiej, która była dotychczas największym ugrupowaniem w tamtejszej Radzie Miasta. Do czasu rozpisania przez premiera przedterminowych wyborów obowiązki prezydenta i Rady Miasta będzie pełnić osoba wyznaczona przez szefa rządu, którą wskaże wojewoda warmińsko-mazurski. Przedterminowe wybory prezydenta i Rady Miasta muszą odbyć się nie później niż 90 dni od ogłoszenia wyników referendum.

Głosowanie w Elblągu to już drugie w tej kadencji skuteczne referendum gminne na Warmii i Mazurach. W ub. roku mieszkańcy Ostródy odwołali popieranego przez PO burmistrza Olgierda Dąbrowskiego.