List otwarty mieszkańców do Wójta Gminy Oława

 

 

List otwarty mieszkańców
do Wójta Gminy Oława Jana Kownackiego

Panie Wójcie Kownacki!
Pan szkodzi gminie i Polsce!

20 sierpnia 2015

Jak informuje „Gazeta Powiatowa – Wiadomości Oławskie”                             ( http://www.gazeta-olawa.pl/news/37344-szykuja-sie-nowe-miejsca-pracy/ ), Wójt Gminy Oława Jan Kownacki chce znowu sprzedać polską ziemię niemieckiemu inwestorowi i to w Specjalnej Strefie Ekonomicznej.

W aktualnej, bardzo nieprzyjaznej dla polskich przedsiębiorców sytuacji polityczno-gospodarczej, stworzonej w Polsce przez koalicję PO-PSL, nie ma dziś polskich przedsiębiorców chętnych do zakupu ziemi pod inwestycje. Przetarg będzie zatem taką samą lipą, jak poprzednie, np. przy sprzedaży ziemi pod elektrownię fotowoltaiczną w Stanowicach, też niemieckiemu inwestorowi, tyle, że za pomocą polskiego „słupa”.

Wiadomo jest, że nadchodzą bardzo poważne i bardzo głębokie zmiany w rządzeniu Polską. Wiadomo jest również, że zmiany te będą szły w kierunku znacznych ułatwień formalnych, podatkowych i gospodarczych dla polskich przedsiębiorców i jednocześnie w kierunku cofnięcia obcemu kapitałowi preferencji, głównie podatkowych i formalnych, które dają im dziś znaczną przewagę nad inwestorami rodzimymi.

Efekt będzie więc taki, że jak po wprowadzeniu zmian dających polskim przedsiębiorcom znacznie lepszą pozycję w gospodarce, ci nie będą już mogli zainwestować w gminie Oława i wielu innych podobnych miejscach w Polsce, bo tereny przemysłowe, szczególnie te w Specjalnej Strefie Ekonomicznej, czyli korzystające z poważnych ulg podatkowych, będą już własnością Niemców, dzięki takim nieodpowiedzialnym Kownackim.

Miejsca pracy są potrzebne i to bardzo, ale normalne miejsca pracy, dające stałe zatrudnienie za przyzwoitą płacę i z odprowadzaniem składek socjalnych do państwa, a nie niewolnicze, na „śmieciowych” umowach, za głodowe wynagrodzenia, bez ubezpieczeń socjalnych i często w warunkach uwłaczających już nie tylko przepisom BHP, ale i godności ludzkiej. Tak się bowiem dzieje w wielu zakładach obcych firm zlokalizowanych w gminie Oława, ale też i w Jelczu-Laskowicach.

Dlatego mieszkańcy gminy Oława, zrzeszeni w Stanowicko-Marcinkowickim Stowarzyszeniu Mieszkańców w Stanowicach i sympatycy tego Stowarzyszenia wzywają Pana, Panie Wójcie Kownacki, do zaprzestania szkodzenia gminie i Polsce i zaniechania wyprzedaży gminnych gruntów przemysłowych w obce ręce, szczególnie gruntów położonych w Specjalnej Strefie Ekonomicznej.

Jeśli już koniecznie chce Pan mieć tu tego niemieckiego inwestora, którego nie chciał mieć Burmistrz Oławy, to niech Pan mu tej ziemi nie sprzedaje, lecz ją wydzierżawi i to na niezbyt długi okres, żeby nie blokować rozwoju polskiej przedsiębiorczości i polskiej gospodarki. Skoro wbrew wszelkiej logice i wbrew interesowi Państwa Polskiego, chce Pan niemieckiemu kapitałowi udostępnić polską Specjalną Strefę Ekonomiczną, dającą znaczne ulgi podatkowe, to niech Pan przynajmniej postawi Niemcowi odpowiednie warunki, żeby stworzone przez niego miejsca pracy odpowiadały europejskim standardom, a nie były niewolniczym obozem pracy, jak w jakiejś ubogiej kolonii.

Muszą to być zatem warunki zapewniające zatrudnienie na normalnych bezterminowych umowach o pracę z godnymi warunkami płacowymi, czyli z określeniem wynagrodzenia minimalnego. Muszą też być zapewnione odpowiednie warunki BHP, żeby pracownicy nie tracili zdrowia i życia w tym zakładzie. Zapewniona musi być też ochrona środowiska odpowiednia do położenia, czyli blisko zabudowy mieszkaniowej (Godzikowice). Nie może być żadnych szkodliwych lub uciążliwych emisji do atmosfery, do ziemi i do wody i nie może być żadnego hałasu.

Inwestor korzystający ze znacznych ulg podatkowych związanych ze Specjalną Strefą Ekonomiczną, może takie warunki swobodnie spełnić, a jeśli nie będzie chciał, to niech weźmie Pan pod uwagę to, co napisał na portalu „Gazety Powiatowej” jeden z internautów, sygnujący nickiem „bol” w komentarzach pod ww. artykułem o zamiarach Kownackiego – „nie będzie Niemiec pluł nam w twarz”.

Mieszkańcy uprzedzają, że jeśli znowu ich Pan nie wysłucha i jak zawsze zrobi po swojemu, na szkodę gminy, to będzie Pan musiał ponieść tego bardo poważne konsekwencje. Nowa władza nie będzie tolerować szkodzenia Polsce. Tego może Pan być pewien.

                                                                           Z poważaniem

Stanowicko-Marcinkowickie
Stowarzyszenie Mieszkańców
w Stanowicach

Pełnomocnik: Rolf Michałowski