Panie Brezdeń! WON z PiS!

 

Starosta Oławski Zdzisław Brezdeń
wydał decyzję umożliwiającą
trucie mieszkańców Stanowic
przez zakład firmy ARMETON POLSKA
Sp. z o.o.

29 lipca 2015

plus aktualizacja z  30 lipca 2015
plus aktualizacja z 2 sierpnia 2015

 

Na skutek naszej kolejnej już interwencji w sprawie składowania olbrzymich ilości czarnego popiołu (odpady po spalaniu) na otwartym terenie firmy ARMETON w Stanowicach i pylenia tego świństwa na znajdujące się w bezpośrednim sąsiedztwie osiedle mieszkaniowe, Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu poinformował nas pismem z dnia dzisiejszego (29.07.2015), przesłanego nam e-mailem, że Starosta Oławski zmienił swoją wcześniejszą decyzję zezwalającą na wprowadzenie gazów i pyłów do powietrza, dopuszczając zabronione wcześniej składowanie materiałów sypkich m. in. na placu zakładu ARMETON (pełen tekst pisma WIOŚ jest tu: WIOŚ o ARMETON-ie i Brezdeniu  )

Decyzja jest wprawdzie uwarunkowana zobowiązaniem ARMETONU-u do „zraszania w okresie suchym składowanych na placu surowców oraz materiałów sypkich, a w razie konieczności przykrywania ich plandekami lub zastosowania innych trwałych rozwiązań ograniczających emisję niezorganizowana pyłu”, jednak uwarunkowanie to jest zupełnie nierealne, czyli, jak to nazwał jeden z naszych członków, jest to najzwyczajniej „sr.nie w banie i robienie z mieszkańców idiotów”.

Żadne zraszanie tu nic nie pomoże, bo musiałoby być permanentne, całą dobę na okrągło, ponieważ wiatr natychmiast wysusza takie zraszanie i sieje czarnym smolistym pyłem po całej okolicy. Nie pomoże też żadna plandeka, bo wiatr poderwie każdą plandekę i wywieje spod niej całe masy pyłu, mimo przykrycia.

Brezdeniowe zabezpieczenie przed pyleniem - jak popada, to jest zroszone

 

Starosta Zdzisław Brezdeń, zamiast, zgodnie z wcześniejszym zaleceniem WIOŚ nakazać ARMETON-owi likwidację dzikich hałd popiołu na wolnym powietrzu, zmienił lokalne prawo tak, że nielegalne hałdy stały się „legalne”. Do tego trzeba jeszcze dodać, że część odpadów z wytopu żelaza i stali, składowanych na terenie ARMETON-u, jest przywożona z zagranicy.

Brezdeniowe zabezpieczenie przed pyleniem - kpina z mieszkańców

 

Jest to skandal, jakich mało, porównywalny tylko ze zmianą prawa karnego przez PO powodującą zupełną bezkarność wysoko postawionych polityków skompromitowanych w tzw. aferze taśmowej.

W związku z powyższym, poza skierowaniem sprawy do prokuratury w związku z nadużyciem uprawnień i narażeniem przez to zdrowia i życia mieszkańców,

wzywamy Zdzisława Brezdenia

do natychmiastowej dymisji ze stanowiska Starosty Oławskiego

oraz do złożenia mandatu radnego Rady Powiatu.

Ani starostą, ani radnym nie może być ktoś, kto manipuluje lokalnym prawem na korzyść miejscowej sitwy (syn Wójta Gminy Oława Jana Kownackiego jest członkiem kierownictwa ARMETON-u w Stanowicach), narażając zdrowie i życie mieszkańców.

Jednocześnie wystąpimy do Rady Powiatu Oławskiego z wnioskiem o odwołanie Zdzisława Brezdenia ze stanowiska Starosty Oławskiego.

Nie jest to bowiem pierwszy taki wybryk Zdzisława Brezdenia w sprawie zgody na trucie mieszkańców Stanowic i Marcinkowic przez zakłady Stanowickiej Strefy Ekonomicznej. Zobacz np. pod zakładką Trują nas

Prócz tego spora część mieszkańców, która chce w najbliższych wyborach głosować na dobre zmiany, czyli na Prawo i Sprawiedliwość, woła gromki chórem do Zdzisława Brezdenia:

„WON Z PIS-u !!!”

„Prawo i Sprawiedliwość jest partią ludzi uczciwych i nie powinno być w niej miejsca dla dywersantów i skorumpowanych karierowiczów!”

Ta grupa mieszkańców zapowiedziała zbiorowe wystąpienie w tej sprawie do Zarządu PiS-u we Wrocławiu, z powiadomieniem Zarządu w Warszawie.

 

Aktualizacja z 30 lipca 2015:

Zgodnie z sugestią zawartą w piśmie WIOŚ, sprawdziliśmy, czy wcześniejszy zapis w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego (mpzp) dla terenu Stanowic, jednoznacznie zabraniający przechowywania materiałów pylących na otwartym powietrzu, nadal obowiązuje. Okazało się, że przy kolejnych zmianach mpzp zakaz ten „wyparował”. Wójt Gminy Oława Jan Kownacki „zadbał” o to, żeby ten zapis nie kolidował ze zmienioną decyzją środowiskową Starosty Oławskiego Zdzisława Brezdenia i żeby syn Kownackiego, kierujący produkcją w ARMETON-ie „legalnie” i wedle woli ściągał sobie z zagranicy pylące odpady i składował je na otwartej przestrzeni tuż pod nosem okolicznych mieszkańców, zaoszczędzając na budowie odpowiednich zamkniętych i zadaszonych składów, oczywiście wbrew regulacjom ustawy o ochronie środowiska, ale jak Kownacki obchodzi się z ustawami, wszyscy dobrze wiemy.

SMSM wystąpi do Rady Gminy Oława z wnioskiem o podjęcie uchwały o zmianie mpzp w Stanowicach, przywracającej wcześniejszy kategoryczny zakaz przechowywania materiałów pylących na wolnym powietrzu, a także zawiadomi prokuraturę o podejrzeniu przestępstwa nadużycia uprawnień (korupcji) i narażenia zdrowia i życia mieszkańców przez Jana Kownackiego.

Mieszkańcy wzywają niniejszym Jana Kownackiego z Gaci

do natychmiastowego złożenia dymisji
z urzędu Wójta Gminy Oława.

To jeszcze nie wszystko. WIOŚ nie przeprowadził analizy chemicznej składowanych w ARMETON-ie odpadów, bo, jak napisał, zakład przedłożył odpowiednie certyfikaty. Jak doskonale wiedzą mieszkańcy Bystrzycy, takie certyfikaty są często niewiele warte, bo na papierze jest jakiś atestowany „granulat”, a przywozi się zupełnie co innego. Dopiero prywatnie przeprowadzone badania laboratoryjne wykazały, że nawiezione do Bystrzycy odpady zawierały bardzo toksyczne metale ciężkie, grożące zatruciem wód gruntowych ( TRUJĄ MIESZKAŃCÓW BYSTRZYCY ). SMSM wystąpi więc jeszcze raz do WIOŚ z kategorycznym żądaniem pobrania i zbadania próbek popiołów składowanych w ARMETON-ie na wolnym powietrzu.

 

 

Aktualizacja z 2 sierpnia 2015

Cytat z pisma WIOŚ we Wrocławiu do Pełnomocnika Terenowego Rzecznika Praw Obywatelskich we Wrocławiu z dnia 21 marca 2013 r.:

2/ „Armeton Polska” Produkcja Wyrobów z Betonu, Metalu i Plastiku Spółka z o.o. – Stanowice ul. Jarzębinowa 4.

(…) Roczna emisja dwutlenku azotu w 2010r. przekroczyła wielkość dopuszczalną w zakresie emisji rocznej, jednakże w w 2011r. Zakład otrzymał nową decyzję (pozwolenie na emisję), w którym wielkość dopuszczalnej emisji rocznej dla dwutlenku azotu zwiększono ok: 20-krotnie.

Decyzje tę wydał Starosta Oławski Zdzisław Brezdeń.