Rozliczamy się z Radą Gminy


Tak było pod koniec roku 2010

czyli 12 wieruntnych kłamstw 

Przewodniczącego Witkowskiego
i ówczesnego Wicewójta Pryjdy

 

31.10.2010 r

List otwarty

do Dariusza Witkowskiego - Przewodniczącego Rady Gminy Oława

 

Jestem zdecydowanym zwolennikiem załatwiania wszelkich spraw z organami administracji drogą administracyjną. Jednak wobec faktu, że Pan oficjalnie uznał „temat za zamknięty”, zostałem przez Pana zmuszony do wyboru innej formy i wybrałem list otwarty.

Zmusił mnie Pan do napisania tego listu, ponieważ Pańskie wystąpienie na Sesji Rady Gminy Oława w dniu 31 sierpnia 2010 jest wręcz naszpikowane wierutnymi kłamstwami, które poszły w świat, bowiem protokół z tej Sesji został opublikowany.

 

Kłamstwo nr 1

Wbrew Pańskim zapewnieniom, w poszczególnych Komisjach Rady Gminy Oława nie ma żadnej pracy merytorycznej. Te komisje są martwe i „istnieją tylko na papierze”, jak to publicznie określił Radny Witwicki. Potwierdza to również Radny Grendysz i inni radni a i sam Pan również to potwierdza informując o tzw. „wspólnych posiedzeniach” wszystkich komisji razem. Te „wspólne posiedzenia”, które, jak Pan sam mówi, zwoływane są na dwie godziny przed sesją, a czasami w przeddzień sesji, nie pozwalają na żadną merytoryczną pracę w poszczególnych komisjach, lecz są jedynie spędem wszystkich komisji na raz, tuż przed głosowaniami na sesji, mające na celu „ustawienie” radnych przez Pana i przez Wójta, jak mają głosować.

Jak można w ciągu dwóch godzin przedyskutować merytorycznie jednocześnie kilka zupełnie różnych propozycji uchwał, z których każda wymaga wielogodzinnych lub nawet wielodniowych analiz, dyskusji i konsultacji z fachowcami ?!

 

Kłamstwo nr 2

Pismem z dnia 9 marca b.r. skierowanym do mnie, jako pełnomocnika dużej grupy mieszkańców Stanowic, poinformował mnie Pan osobiście, że „najbliższa sesja Rady Gminy, na której będzie rozpatrywana Pana skarga, odbędzie się w dniu 26 marca 2010r.”. Do żadnego rozpatrywania tej skargi na sesji jednak nie doszło, a Pan osobiście tę sesję prowadził. Zarządził Pan jedynie głosowanie nad propozycją uchwały zgłoszoną przez Z-cę Wójta o oddaleniu tej skargi jako rzekomo bezzasadnej, bez żadnego uzasadnienia i bez żadnej dyskusji. Wszyscy radni zagłosowali za przyjęciem tej uchwały, choć nie mieli zielonego pojęcia o merytorycznych przesłankach takiej decyzji, bo wielostronicowe, skomplikowane i wymagające wiedzy fachowej z zakresu prawa, melioracji, budowy dróg i bezpieczeństwa drogowego, uzasadnienie Z-cy Wójta dostali dopiero w przeddzień sesji, czyli na omawianym już wyżej spędzie wszystkich komisji na raz.

O słuszności tej skargi świadczy jednak fakt, że (dopiero) po włączeniu do sprawy prokuratury, Wojewody i mediów, Z-ca Wójta uznał zasadność żądań mieszkańców w sprawie rowu melioracyjnego przy ul. Astrów w Stanowicach i w kilku innych spawach będących przedmiotem tej oddalonej przez Radę skargi.

 

Kłamstwo nr 3

Powiedział Pan: „Pan, który się przedstawił (chodzi o Jarosława Kochutka) wyjaśnił, że jest pełnomocnikiem pana Michałowskiego i chciałby zabrać głos na sesji w momencie rozpatrywania skargi”.

To ja jestem pełnomocnikiem całej grupy mieszkańców Stanowic, w tym Pana Jarosława Kochutka. Cała Gmina o tym wie. Ponadto przedstawiłem się Panu. Przy tej rozmowie odmówił Pan udostępnienia nam listy radnych z numerami ich telefonów. Ponadto Jarosław Kochutek wcześniej umówił się z Panem telefonicznie na to spotkanie przed sesją.

 

Kłamstwo nr 4

Powiedział Pan: „ … praca Rady nie polega na tym, aby na sesji opowiadać różne rzeczy. Od tego są Komisje merytoryczne, na które zapraszani są pracownicy udzielający wyjaśnień co do konkretnej uchwały, wówczas radni mają rozeznanie.”

Jak sam Pan potwierdził, komisje zbierają się wyłącznie na wspólnym spędzie tuż przed sesją. Nie ma zatem żadnych posiedzeń poszczególnych komisji, na których radni mogliby dyskutować z pracownikami Gminy nad projektami uchwał.

Pańskie sformułowanie świadczy również o tym, że radni nie biorą absolutnie żadnego udziału w przygotowaniu projektów uchwał. Te projekty tworzą pracownicy Gminy, czyli praktycznie Wójt i dopiero na przedsesyjnym spędzie wszystkich komisji na raz, „pracownicy udzielają wyjaśnień co do konkretnej uchwały, wówczas radni mają rozeznanie.” To oznacza, że radni nie mają zielonego pojęcia o treści (nie wspominając w ogóle o zasadności) uchwał, o których przyjęciu mają za chwilę głosować. Jedyna wiedza, jaką o tych uchwałach uzyskują na przedsesyjnych spędach wszystkich komisji na raz, to ta zawarta w wyjaśnieniach pracowników, a na sesjach Pan nie dopuszcza do żadnej dyskusji.

 

Kłamstwo nr 5

Powiedział Pan: „… Rolf Michałowski skierował sprawę do CBA, CBA przekazało ją do Prokuratury Rejonowej w Oławie, Prokuratura Oławska przekazała sprawę Prokuraturze w Strzelinie, a ta z kolei Strzelińskiej Policji”. Poczym odczytał Pan „otrzymane z Policji postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa…”.

Prawda jest taka:

Grupa ok. 20 mieszkańców Stanowic (nie ja!) skierowała do Prokuratury Rejonowej w Oławie „wniosek o sprawdzenie opisanego w załącznikach stanu faktycznego, z punktu widzenia obowiązującego prawa karnego, w szczególności art. 231 i art. 286 kodeksu karnego, w zakresie zaniedbań administracji gminnej”. Mojego podpisu na tym wniosku nie ma, bowiem  nie jestem i nigdy nie byłem mieszkańcem Stanowic i nie mam uprawnień do reprezentowania mieszkańców w sprawach karnych.

Prokuratura Oławska odmówiła wszczęcia śledztwa, ponieważ przesłuchiwani mieszkańcy nie przedłożyli rachunków dokumentujących poniesione przez nich straty. Na to postanowienie mieszkańcy złożyli zażalenie do Sądu Rejonowego w Oławie. Na dzień Pańskiego przemówienia na sesji (31.08.2010r.) Sąd w Oławie nie wydał jeszcze żadnej decyzji w tej sprawie.

Słynne wystąpienie Radnego Witwickiego na sesji w dniu 26 marca b.r. o fikcji Komisji Rewizyjnej Rady, poparte skandalicznym oddaleniem przez Radę skargi mieszkańców Stanowic na Wójta i jego pracownika oraz późniejszą niezrozumiałą postawą Oławskiej Prokuratury, spowodowały moje odpowiednie skargi do Wojewody Dolnośląskiego, Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, CBA, RIO i NIK.

Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu zobowiązała wówczas Prokuraturę w Strzelinie do wszczęcia postępowania, ta jednak bardzo szybko odmówiła wszczęcia śledztwa, choć fikcja Komisji Rewizyjnej Rady Gminy Oława, jako organu kontrolnego jest ewidentna a fakt głosowania radnych za przyjęciem olbrzymiej ilości uchwał, w tym budżetowych, bez znajomości rzeczy, bezsporny. Nie mogłem złożyć zażalenia na tę odmowę, bo nie jestem w tej sprawie poszkodowanym.

Jednak postępowania CBA, RIO i NIK są w toku. CBA nie kieruje spraw podejrzeń o korupcję w administracji do prokuratur rejonowych.

 

Kłamstwo nr 6

Radny Witwicki powiedział, a Pan tego nie sprostował: „Pan Michałowski zamieszkał na terenie gminy i uważa, że jemu się należy i wszystkim grozi.”

Nie mieszkam i nigdy nie mieszkałem na terenie Gminy Oława. Od 35 lat mieszkam na stałe w Niemczech i czasowo we Wrocławiu. W Stanowicach mieszka jedynie moja rodzina, która z grupy reprezentowanych przeze mnie mieszkańców Stanowic jest najmniej poszkodowana indolencją i ignorancją administracji tej gminy. Ponadto nikomu (Witwicki mówi, że wszystkim) nie grożę a jedynie korzystam ze środków prawnych konstytucyjnie zagwarantowanych reprezentowanym przeze mnie mieszkańcom i mnie samemu.

 

Kłamstwo nr 7

Z-ca i pełniący obowiązki Wójta Zbigniew Pryjda, który Panu w Pana kłamstwach dzielnie sekundował, powiedział, a Pan tego nie sprostował, że moje działania są „kampanią wyborczą opartą na dyskredytowaniu, obrażaniu i posądzaniu o popełnianie przestępstw przez osoby publiczne na terenie tej gminy”, i że ja „wykorzystuję te wszystkie funkcje (jakie funkcje?) budując Stowarzyszenie obrony praw mieszkańców Marcinkowic i Stanowic, którego celem jest wyłonienie kandydatów na radnych”.

Prawda jest taka:

Nie prowadzę żadnej kampanii wyborczej, nie proponuję żadnych kandydatów na radnych ani sam nie kandyduję, a zainicjowane przeze mnie Stanowicko-Marcinkowickie Stowarzyszenie Mieszkańców ma zupełnie inne cele statutowe, niż „wyłanianie kandydatów na radnych”. Szczegółowe informacje dotyczące Stowarzyszenia wraz ze statutem są ogólnie dostępne na stronie internetowej

http://stanowice-marcinkowice.npage.de

Cytat ze statutu Stowarzyszenia:

10. Celem Stowarzyszenia jest ochrona praw mieszkańców i egzekwowanie tych praw od organów administracji samorządowej i państwowej, osób fizycznych i prawnych oraz innych organizacji gospodarczych i społecznych.

11. Stowarzyszenie swe cele realizuje poprzez:

  1. badanie sytuacji mieszkańców z punktu widzenia przestrzegania ich praw,
  2. organizowanie wykładów i imprez informacyjnych w zakresie praw przysługujących mieszkańcom oraz realizacji tych praw przez władze,
  3. sporządzanie ekspertyz w zakresie przestrzegania i realizacji praw mieszkańców, przy udziale rzeczoznawców,
  4. w wypadkach łamania, lub nieprzestrzegania praw mieszkańców występowanie z odpowiednimi wezwaniami do odpowiednich organów samorządowych, państwowych, kontrolnych, do osób prawnych, osób fizycznych, organizacji gospodarczych, społecznych i innych,
  5. w wypadkach bezowocnego wyczerpania możliwości drogi administracyjnej, występowanie na drogę sądową, we wszystkich instancjach, z ewentualnym udziałem adwokatów lub radców prawnych,
  6. w uzadnionych wypadkach występowanie z petycjami do właściwych Komisji Sejmu RP, do Komisji Praw Człowieka i Praworządności Senatu RP, do Komisji Petycji Parlamentu Europejskiego oraz do odpowiednich organizacji międzynarodowych,
  7. w wypadkach uzasadnionych podejrzeń dopuszczenia się przez funkcjonariuszy służb cywilnych lub mundurowych zaniedbania obowiązków lub innych czynów niedozwolonych, powodujących szkody, kierowanie odpowiednich zawiadomień do właściwych organów ścigania.
  8. promowanie kandydatów na radnych i inne funkcje i stanowiska wybieralne  na wszystkich szczeblach władzy i wspieranie ich w kampaniach wyborczych, przy czym promowani przez Stowarzyszenie kandydaci nie muszą być członkami Stowarzyszenia.
  9. wspieranie mieszkańców poprzez udzielanie im wszechstronnej pomocy we wszekich postępowaniach w obronie ich praw,
  10. redagowanie publikacji informujących o łamaniu praw mieszkańców, piętnujących wypadki samowoli i arogancji władz oraz informujących o działalności Stowarzyszenia i umieszczanie ich w mediach,
  11. prowadzenie własnej strony internetowej.

Zgodnie z pkt. 11. h) statutu, Stowarzyszenie może w przyszłości promować i wspierać kandydatów na radnych w ich kampaniach wyborczych, jednak nie, jak Pryjda to określił, „wyłaniać kandydatów na radnych” i prowadzić „swoją kampanię wyborczą”.

To, co Pryjda określa „dyskredytowaniem, obrażaniem i posądzaniem o popełnianie przestępstw przez osoby publiczne na terenie tej gminy”, jest zwyczajnym mówieniem przeze mnie opartej na faktach prawdy, samej prawdy i tylko prawdy i to tylko o Panu i panu Pryjdzie, bo radni są tu najwyraźniej tylko ofiarami Waszych wspólnych manipulacji.

 

Kłamstwo nr 8

Pryjda powiedział: „…Rolf Michałowski wysłał do niego list pełen inwektyw … typu oszust i przestępca.”

Prawda jest taka, że Wójtem-oszustem nazwałem skazanego prawomocnym wyrokiem sądowym za oszustwo Wójta Ryszarda Wojciechowskiego, nie Pryjdę.

Prawda jest też taka, że Pryjda otrzymał ode mnie list pełen merytorycznych kwestii, na który w ogóle nie raczył odpowiedzieć, choć występuję jako pełnomocnik grupy mieszkańców Stanowic.

 

Kłamstwo nr 9

Pryjda powiedział że: „… potrzebuje odrobiny zaufania ze strony ludzi, że to co robi, robi uczciwie”.

Powiedział prawdę, że potrzebuje zaufania (startuje do wyborów na Wójta), ale zełgał, że sprawuje swoją funkcję uczciwie. Gdyby robił to uczciwie, odpowiadałby uczciwie na pytania dziennikarzy w sprawach bardzo ważnych dla mieszkańców. Jak jednak odpowiada, można wyczytać w artykule pt. „Przydomowy staw” zamieszczonym w „Gazeta Powiatowa Wiadomości Oławskie” z dnia 30.09. b.r. na str. 27.

 

Kłamstwo nr 10

Radny Witwicki porównuje (a Pan tego nie prostuje) reprezentowanych przeze mnie mieszkańców Stanowic z mieszkańcami innych miejscowości, którzy „od 65 lat nie mają twardej drogi, toną w błocie i nie mają odwodnienia”, sugerując w ten sposób, że wszyscy „tonący w błocie” są przez Gminę równo traktowani (czyli kompletnie ignorowani przez Gminę i Radę od 65 lat !!!) i że mają siedzieć cicho.

Ta wypowiedź (Radnego!) jest oczywiście skandaliczna, jednak kłamstwo polega na tym, że mieszkańcy Stanowic mieli już utwardzone drogi, które zostały rozkopane przy prowadzeniu robót kanalizacyjnych latem 2009 roku i pozostały rozkopane do dziś, bo Pryjda nie zapłacił wykonawcy i ten zszedł z budowy. Patrz artykuł pt. „Kanalizacja do końca 2011” zamieszczony w „Gazeta Powiatowa Wiadomości Oławskie” z dnia 30.09. b.r. na str. 9.

Swoją drogą Radny Witwicki, który żałował, że mnie nie było na tej sesji, „bo chciałby mi wygarnąć”, w kwietniu b.r., po jego słynnym wystąpieniu w sprawie Komisji Rewizyjnej Rady, rzucił mi słuchawką, kiedy do niego zadzwoniłem i przedstawiłem się jako pełnomocnik grupy mieszkańców Stanowic. Taki odważny i kulturalny Radny.

 

Kłamstwo nr 11

Powiedział Pan: „… pan Rolf (Michałowski) nie zna lub słabo zna przepisy prawa polskiego i nie chciał zaznajomić się z niektórymi kwestiami …”.

Od dwudziestu lat prowadzę kancelarię prawniczą obsługującą setki podmiotów w Polsce i jeszcze nigdy nie spotkałem się z tak durnym zarzutem. Przyjmując pełnomocnictwo grupy mieszkańców Stanowic zapewniłem sobie współpracę dwóch niezależnych od siebie specjalistów polskiego prawa administracyjnego i polskiego prawa karnego. Moje stanowisko prawne we wszystkich redagowanych przeze mnie w tej sprawie pismach było zawsze uzgadniane z tymi specjalistami.

Polskie prawo ma to do siebie, że ciągle jeszcze jest dziurawe i niespójne, co powoduje, że często trzeba opierać się na orzecznictwie, które też często bywa sprzeczne.

Jeśli jednak Pan, komuś, kto inaczej interpretuje dziurawe i niespójne prawo, niż Panu pasuje, zarzuca publicznie, że ten ktoś w ogóle nie zna prawa, zamiast podjąć z nim merytoryczną dyskusję, to gratuluję Panu Pańskiego poziomu. Wyobrażam sobie, jak wyglądają Pańskie merytoryczne dyskusje z radnymi nad projektami uchwał na tych Pańskich przedsesyjnych spędach wszystkich komisji na raz.

 

Kłamstwo nr 12

Powiedział Pan, że: „Gdyby to nie był okres wyborów do samorządu, prawdopodobnie sprawa zostałaby skierowana na drogę sądową, jednak nie chce tego robić z uwagi na to, aby nie zarzucono Radzie, że sprawa wykorzystywana jest do prowadzenia jakichś gier politycznych”.

Cóż to za farmazony? Co ma piernik do wiatraka?

Tu chodzi o to, że boi się Pan prawdy, która w postępowaniu sądowym wyszłaby na jaw we wszystkich szczegółach. A Pan boi się prawdy, jak diabeł święconej wody.

 

 

Reasumując, aż wierzyć się nie chce, że w kilkuminutowym wystąpieniu tandemu Witkowski-Pryjda może się zmieścić aż tyle kłamstw, a jednak. W głowie się nie mieści, że ktoś, kto „pełni zaszczytną rolę radnego w imieniu mieszkańców” – to są Pańskie słowa z tego samego wystąpienia – może tak bezczelnie okłamywać mieszkańców, w których imieniu tę zaszczytną rolę radnego pełni.

Pozwolę sobie tutaj powtórzyć to, co już wcześniej napisałem Pryjdzie:

Najwyraźniej nie wie Pan o tym, że w systemach demokratycznych faktycznym władcą jest zawsze społeczeństwo, a politycy i urzędnicy są jedynie narzędziami społeczeństwa do wykonywania jego władzy. Społeczeństwo zawsze może niedobre narzędzia wywalić na śmietnik i zastąpić je dobrymi, najpóźniej przy kolejnych wyborach, a czasami nawet wcześniej. Niektórzy politycy i urzędnicy zapominają o tym i budzą się dopiero na śmietniku, a co poniektórzy dopiero w więzieniu, jednak szkody, jakich narobili w społeczeństwie, zostają.

Mam nadzieję, że w najbliższych wyborach wyborcy pokażą Panu Pana miejsce – na śmietniku historii Gminy Oława. Ja z mojej strony zadbam o to, aby świadomość społeczna mieszkańców tej Gminy przestała być manipulowana kłamstwami, którymi karmią ich tacy jak Pan.

 

                                                                                     Dr Rolf Michałowski

 

 

A tak jest dzisiaj:

 

Stanowicko-Marcinkowickie
Stowarzyszenie Mieszkańców

Organizacja o charakterze pożytku publicznego
__________________________________________________________________________________


 

Nad.: Stanowicko-Marcinkowickie Stowarzyszenie Mieszkańców
          ul. Słonecznikowa 5 * PL 55-200 Stanowice

Rada Gminy Oława
Sz. Pan Przewodniczący mgr Dariusz Witkowski
Pl. Marszałka J. Piłsudskiego 28                                 

55-200 Oława

 

 

Data: 29 maja 2013 r.

Ustalenia z dnia 25.04.2013 r.

Wasze pismo z dnia 16.05.2013 r. wpłynęło w dniu 28.05.2013 r.

 

Szanowny Panie Przewodniczący,
Wysoka Rado,

z podziękowaniem potwierdzamy wpływ pisma Przewodniczącego RGO z dnia 16 maja b.r.

Niestety pismo to nie załatwia w żaden sposób wspólnych ustaleń poczynionych na spotkaniu Zarządu Stowarzyszenia z Radnymi i tak:

 

Ad 1. i 6.

Ustalenie:

Przewodniczący RGO zbada wielokrotnie już zgłaszany problem sztucznie podniesionego terenu siedmiohektarowej działki przyległej do ul. Zielonej w Stanowicach oraz zalewania tej ulicy przez nadmiar wód spływających z podniesionego terenu i niezwłocznie powiadomi zarząd SMSM o krokach, jakie zamierza w tej sprawie podjąć RGO.

Stwierdzenie jedynie, że „trwają prace na ul. Zielonej” i informacja o rzekomym zapewnieniu, że „sprawa będzie zakończona pozytywnie” jest zwykła kpiną z mieszkańców i z Zarządu Stowarzyszenia.

To, że jezioro na ul. Zielonej zostało zlikwidowane i że jezdnia została prowizorycznie utwardzona, to my wiemy, jak wiemy również, że nastąpiło to dopiero po dwóch latach od pierwszego zgłoszenia i po dwóch miesiącach od zgłoszenia zagrożenia zdrowia i życia w Komendzie Powiatowej Policji w Oławie i po wielkiej awanturze, włącznie z interwencją mediów. Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy wszczęła śledztwo (sygn. akt Ds. 1149/13/Sp(c)) „w sprawie niedopełnienia obowiązków przez Wójta Gminy Oława, poprzez nie zlecenie wyremontowania drogi i doprowadzenie w ten sposób do jej zablokowania i uniemożliwienia dojazdu (…), przez co doprowadził do zagrożenia zdrowia i życia”.

Przewodniczący RGO miał zbadać kwestię nielegalnie podniesionego terenu działki graniczącej z ul. Zieloną, czego nie uczynił, mimo wielu pism skierowanych w tej sprawie do RGO i mimo zobowiązania podjętego na ww. spotkaniu.

Wobec wielu pism Stowarzyszenia do RGO w sprawie nielegalnego podniesienia terenu, włącznie z projektem uchwały w tej sprawie, stwierdzenie Przewodniczącego RGO, że „nie posiada na ten temat wiedzy”, jest czystą kpiną.

 

 

Ad. 2. i 5.

Ustalenie:

Przewodniczący RGO uzyska z odpowiednich źródeł informacje o aktualnych możliwościach budżetowych gminy na realizację proponowanych przez SMSM inicjatyw lokalnych oraz o szczegółach istniejącego już gminnego rzeczowego i finansowego planu remontów ulic i udostępni je zarządowi SMSM w ciągu najbliższych dwóch tygodni.

Przewodniczący RGO najwyraźniej w ogóle nie słuchał, co było na ww. spotkaniu mówione, bowiem Zarząd Stowarzyszenia wyraźnie określił na tym spotkaniu, jakie przedsięwzięcia mogą być realizowane w ramach tzw. inicjatywy społecznej. Przewodniczący RGO miał uzyskać informacje o możliwościach finansowania tych inicjatyw, czego nie uczynił.

Przewodniczący RGO miał uzyskać i przekazać Zarządowi SMSM szczegółowe informacje, które ulice i kiedy mają być remontowane i jakie środki będą na ten cel przeznaczone. Odsyłanie nas li tylko do wykazu zmian w finansowym planie zadań inwestycyjnych, bez żadnej wzmianki o harmonogramie robót drogowych na terenie gminy jest również kpiną z mieszkańców i z Zarządu Stowarzyszenia. Przekazany nam plan obejmuje tylko te pozycje. które uległy zmianie i to tylko pod względem nakładów przeznaczonych na niektóre ciągi ulic Nie ma w tym planie żadnych terminów realizacji, w tym kolejności remontowania dróg, która jest tu najważniejsza.

 

 

Ad. 4

Ustalenie:

Przewodniczący RGO zbada, również wielokrotnie już zgłaszaną, kwestię oświetlenia przystanków autobusowych w Marcinkowicach oraz oświetlenia skrzyżowania drogi krajowej nr 94 z ul. Piastowską, głównie niebezpiecznych przejść dla pieszych, przede wszystkim pod względem właściwości organu odpowiedzialnego (Wójt Gminy Oława, czy GDDKiA) za brak tego oświetlenia i poinformuje zarząd SMSM o krokach, jakie w tej sprawie podejmie RGO

Odpowiedź Przewodniczącego RGO informująca jedynie o znanym publicznie fakcie, że chodzi o oświetlenie skrzyżowania wraz z przystankami PKS, jest kpiną z mieszkańców i Zarządu Stowarzyszenia. Przewodniczący RGO miał ustalić, czy Wójt Gminy Oława wreszcie uzna, że to oświetlenie należy do jego obowiązków, czego Przewodniczący RGO nie uczynił. Przewodniczący RGO miał podjąć odpowiednie kroki w celu realizacji tej palącej potrzeby, czego również nie uczynił.

 

Ad. 7.

Ustalenie:

Przewodniczący RGO zbada aktualny status terenów lasów i dolesień, sprzedanych przez wójta pod budowę farmy fotowoltaicznej (elektrowni słonecznej), w świetle pisma Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu (RZGW), kwestionującego dokonanie zmian w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, bez obligacyjnego przedłożenia RZGW projektu odpowiedniej uchwały do zaopiniowania, ponieważ sprzedana nieruchomość leży w strefie ochrony pośredniej ujęcia wody dla miasta Wrocławia, jakim jest rzeka Oława.

Odpowiedź Przewodniczącego RGO jest jedynie suchym opisem procedury, która tu obowiązuje, ale nie odnosi się ani jednym słowem do stanu faktycznego, czyli do tego, że Wójt Gminy Oława najpierw sprzedaje pod przemysł tereny zalesione i położone w strefie ochrony ujęcia wody, zezwala na bezpłatną wycinkę drzew i krzewów, a dopiero później występuje z projektem uchwały zmieniającej przeznaczenie tego terenu i z wnioskiem o opinie organów kontrolnych. Skandal ten Przewodniczącemu RGO najwyraźniej w ogóle nie przeszkadza.

 

Wobec kompletnego ignorowania żywotnych interesów mieszkańców i próby tuszowania skandalicznych praktyk Wójta Gminy Oława, a także sankcjonowania tych praktyk poprzez podejmowanie przez RGO sporządzanych przez Wójta Gminy Oława szkodzących gminie uchwał,

 

wzywamy Radnego i Przewodniczącego Rady Gminy Oława

mgr. Dariusza Witkowskiego

do natychmiastowego złożenia mandatu radnego Rady Gminy Oława.

 

                                                                       Z poważaniem

 

 CZŁONEK            WICEPREZES              WICEPREZES                        PREZES
 ZARZĄDU                ZARZĄDU               ZARZĄDU                           ZARZĄDU

Adam Parys        Renata Ziobrowska      Jarosław Kochutek         Dr Rolf Michałowski

 

 

**************************

 

Stanowicko-Marcinkowickie
Stowarzyszenie Mieszkańców

Organizacja o charakterze pożytku publicznego
__________________________________________________________________________________


 

Nad.: Stanowicko-Marcinkowickie Stowarzyszenie Mieszkańców
          ul. Słonecznikowa 5 * PL 55-200 Stanowice

Rada Gminy Oława
Sz. P. Przewodniczący
     mgr Dariusz Witkowski
Pl. Marszałka J. Piłsudskiego 28                                 

55-200 Oława

 

Data: 21 maja 2013 r.
Wasze pismo z dnia 09 maja 2013 r.

Dot. stosunków wodnych na działce nr 494/780 i zalania ul. Zielonej w Stanowicach

 

Szanowny Panie Przewodniczący,

W odpowiedzi na Pańskie pismo z dnia 09 maja 2013 r. doręczone w dniu 21 maja 2013 r. stwierdzamy, co następuje:

 

I.

Sprawa zalewania wodami opadowymi sąsiednich działek i drogi gminnej, w wyniku nielegalnego znacznego podniesienia poziomu terenu działki nr 494/780 w Stanowicach, w żadnej mierze nie jest sprawą „indywidualną”, jak Pan to określił, lecz palącym problemem dotyczącym skandalicznej polityki zagospodarowania terenu gminy prowadzonej przez wójta i przez Radę Gminy Oława, która podjęła m.in. uchwałę o przekwalifikowaniu terenów ujętych w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego jako tereny leśne, najpierw na tereny różne i potem na tereny pod zabudowę wielorodzinną.

Zupełnie bezzasadne wykarczowanie prawie siedmiu hektarów lasu i podniesienie poziomu terenu poprzez nawiezienie gigantycznych ilości ziemi, gruzu i wszelkich możliwych i niemożliwych odpadów, jest wynikiem tej nieodpowiedzialnej i społecznie niezwykle szkodliwej polityki realizowanej przez Radę Gminy Oława pod dyktando wójta, najpierw Kownackiego, potem Wojciechowskiego i teraz znowu Kownackiego.

Jeśli zatem pisze Pan, że jest to „sprawa indywidualna”, to albo nie wie Pan o co w ogóle tu chodzi, albo świadomie próbuje Pan uchylić się od współodpowiedzialności za ten skandal.

Ponadto odsyłam Pana do całego szeregu uchwał Rady Gminy Oława, której Pan przewodniczy, których przedmiotem jest rozpatrywanie przez Radę indywidualnych skarg mieszkańców na wójta i orzekanie o tym, czy skarga jest słuszna, czy nie. Twierdzenie wobec takiego stanu rzeczy, że Rada ponoć nie ma umocowania prawnego do podejmowania uchwał w sprawach indywidualnych, jest po prostu żałosne i niegodne Pańskiej, skąd inąd poważanej osoby.

 

II.

Próba usprawiedliwiania wójta, że rzekomo nie był w tej sprawie bezczynny, jest podobnie zakłamana, jak próba zrobienia z poważnego problemu społecznego sprawy indywidualnej, czy twierdzenie, że Rada ponoć nie ma umocowania prawnego do podejmowania uchwał w sprawach indywidualnych.

Wskazane przez Pana pisma Wójta Gminy Oława z dnia 02 października 2012 r. i 13 listopada 2012 r. wręcz potwierdzają bezczynność wójta, który, poza urzędniczym bełkotem przeniesionym na papier, nie zrobił absolutnie nic, żeby problem załatwić.

Najlepszym i niczym niewzruszonym dowodem na bezczynność wójta i Rady Gminy w tej sprawie jest stan faktyczny, który można codziennie oglądać. Zapraszam.

 

III.

Pismem z dnia 15 kwietnia 2013 r. wskazaliśmy nie tylko na bezczynność wójta, ale również na bezczynność Rady. Pismem z dnia 30 października 2012 r. skierowanym do Pańskich rąk, wnieśliśmy do rozpatrzenia przez Radę Gminy Oława projekt uchwały nakazującej właścicielowi działki nr 494/780, przywrócenie poziomu tej działki do stanu pierwotnego. Nie otrzymaliśmy na to pismo w ogóle żadnej odpowiedzi, co świadczy o niebywałej arogancji Rady Gminy.

Dopiero na nasze kolejne pismo z dnia 15 kwietnia 2013 r., czyli po pół roku bezczynności Rady, otrzymaliśmy od Pana odpowiedź, która w żaden sposób nie odnosi się do meritum naszego wniosku, co oznacza dalszą bezczynność Rady, bowiem właściwą odpowiedzią powinna być uchwała uznająca lub oddalająca naszą skargę na wójta.

 

Szanowny Panie Przewodniczący,

Wszyscy doskonale wiemy, o co tu chodzi i dlaczego ani wójt, ani Rada nie chcą cofnąć swoich błędnych i wręcz skandalicznych decyzji. Proszę zatem nie mieć do nas pretensji, że mieszkańcy dochodzą swoich racji na drodze karnej i poprzez media.

Mieszkańcy mają definitywnie dość tej samowoli wójta czynnie wspieranej przez Radę i nie spoczną, dopóki wójt i Rada będą reprezentować interesy oligarchów, a nie ogółu mieszkańców. Jeśli Rada nie zmieni kursu pod tym względem, będziemy zmuszeni posunąć się do referendum, jak to zrobiono już z powodzeniem w kilku gminach i miastach w Polsce. Nawet mieszkańcy Stolicy mają już dość podobnych układów i zdecydowali się na przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania aktualnej prezydent.

Myślę, że jednak lepiej będzie zmienić kurs i naprawić błędy, niż ryzykować haniebne odwołanie w drodze referendum. Rada ma jeszcze szanse. Wójt Kownacki niestety już nie.

 

 CZŁONEK            WICEPREZES                 WICEPREZES                      PREZES
 ZARZĄDU               ZARZĄDU                   ZARZĄDU                          ZARZĄDU

Adam Parys        Renata Ziobrowska          Jarosław Kochutek        Dr Rolf Michałowski

 

******************************

 

Stanowicko-Marcinkowickie
Stowarzyszenie Mieszkańców

Organizacja o charakterze pożytku publicznego
__________________________________________________________________________________


 

Nad.: Stanowicko-Marcinkowickie Stowarzyszenie Mieszkańców
          ul. Słonecznikowa 5 * PL 55-200 Stanowice

Rada Gminy Oława
Sz. Pan Przewodniczący mgr Dariusz Witkowski
Pl. Marszałka J. Piłsudskiego 28                                 

55-200 Oława

 

 

Data: 27 maja 2013 r.

 

Szanowny Panie Przewodniczący,
Wysoka Rado,

 

w załączeniu przekazujemy Państwu do wiadomości kopię pisma WIOŚ do Pełnomocnika Rzecznika Praw Obywatelskich, z dnia 21 marca 2013 r.

Pismo to potwierdza dokładnie to, co nasze Stowarzyszenie i Stowarzyszenie EKO-NATURA podnoszą już od grubo ponad dwóch lat, a mianowicie to, że zbudowanie strefy przemysłowej w bezpośrednim sąsiedztwie osiedla mieszkaniowego jest poważnym błędem i nie powinno mieć miejsca.

WIOŚ potwierdza też nasze żądania zachowania terenów leśnych i zielonych w Stanowicach, które spełniają funkcję strefy buforowej.

Niestety Rada Gminy Oława, zamiast naprawić wcześniejsze błędy, zablokować dalszą rozbudowę strefy przemysłowej oraz zachować i rozszerzać tereny zielone i leśne, robi dokładnie odwrotnie, jeszcze bardziej potęgując bardzo poważne problemy mieszkańców Stanowic i Marcinkowic, a co gorsza, dewastując tak ważne w Polsce mechanizmy retencji wodnej. Wójt Gminy Oława nie czuje się za to zupełnie odpowiedzialny, chociaż są to jego projekty uchwał, które Rada uchwala. Kownacki mówi: to Rada Gminy podejmuje decyzje.

Wobec powyższego żądamy kategorycznie:

  1. natychmiastowej zmiany przeznaczenia wszelkich gruntów, na których nie stoją jeszcze zakłady przemysłowe, a oznaczonych jako tereny przemysłowe w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego oraz w studium kierunków i uwarunkowań zagospodarowania przestrzennego w obrębie Stanowic i Marcinkowic, na tereny zielone i leśne, jak to miało miejsce w pierwotnym studium kierunków i uwarunkowań zagospodarowania przestrzennego,
  2. natychmiastowego powrotnego odkupienia (ew. unieważnienia umów sprzedaży) od dwóch deweloperów i inwestora, byłych terenów leśnych i zielonych, które zostały w międzyczasie sprzedane przez gminę, z przeznaczeniem na przemysł lub zabudowę,
  3. zobowiązania dewelopera, który wyciął już prawie 7 ha lasu, do wykonania nałożonego już na niego przez Wójta Gminy Oława, obowiązku zasadzenia nowego lasu na tym terenie, po uprzednim doprowadzeniu nielegalnie podniesionego poziomu terenu do stanu pierwotnego,
  4. natychmiastowego ponownego zalesienia terenu wzdłuż rzeki Oławy, na którym miała powstać farma fotowoltaiczna,
  5. natychmiastowego uchylenia zarządzenia Wójta Gminy Oława o ogłoszeniu przetargu na oddanie w dzierżawę terenów de facto zielonych i zalesionych, a na papierze przemysłowych, pomiędzy ul. Poziomkową a rzeką Oława.
  6. natychmiastowego podjęcia decyzji określającej sposób natychmiastowej skutecznej ochrony mieszkańców najbardziej narażonych na szkodliwe emisje zakładów Stanowickiej Strefy Gospodarczej, czyli zamieszkałych przy ul. Poziomkowej i przy ul. Astrów w Stanowicach, przy czym w grę wchodzi albo natychmiastowe wstrzymanie produkcji powodujących szkodliwe dla zdrowia emisje, albo wykupienie nieruchomości najbardziej narażonych mieszkańców,
  7. natychmiastowego odwołania Jana Kownackiego z funkcji Wójta Gmina Oława za rażące naruszanie przepisów ochrony środowiska, za rażące naruszanie praw mieszkańców, za rażącą niegospodarność i za poświadczanie nieprawdy.

Zignorowanie powyższych żądań spowoduje zainicjowanie przez nas referendum mające na celu odwołanie nie tylko Wójta Kownackiego, ale i całej Rady Gminy.

 

                                                                                                   Z poważaniem

 

CZŁONEK             WICEPREZES                  WICEPREZES                     PREZES
ZARZĄDU              ZARZĄDU                        ZARZĄDU                       ZARZĄDU

Adam Parys        Renata Ziobrowska           Jarosław Kochutek         Dr Rolf Michałowski