Ubecka kotłownia w J-L

 

Ubecka kotłownia w Jelczu-Laskowicach
kolejna interwencja
i tak aż do skutku

28 listopada 2016

Podjęliśmy kolejną interwencję w sprawie zatruwającej życie mieszkańcom kotłowni zbudowanej i pracującej nielegalnie w zwykłym pomieszczeniu piwnicznym jednego z bloków mieszkalnych przy ul. Władysława Grabskiego w Jelczu-Laskowicach.

Jeśli ktoś myśli, że zniechęceni dotychczasowym brakiem reakcji właściwych urzędów i prokuratury sprawę tę odpuścimy, ten myli się potwornie. Kownacki też myślał, że nas zaskarży, zastraszy i odpuścimy. Zapytajcie go, jak bardzo się mylił. On już wie, że wszystkie umorzone śledztwa prokuratorskie z naszych zawiadomień zostaną wznowione. To samo czeka „bohaterów” afery z ubecką kotłownią.

 

 

 

Stanowicko-Marcinkowickie
Stowarzyszenie Mieszkańców

Organizacja o charakterze pożytku publicznego
_____________________________________________________________________


 

Nad.: Stanowicko-Marcinkowickie Stowarzyszenie Mieszkańców
          ul. Słonecznikowa 5 * PL 55-200 Stanowice

Prezes
Urzędu Dozoru Technicznego
Sz. Pan dr inż. Andrzej Ziółkowski - osobiście
ul. Szczęśliwicka 34

02-353 Warszawa

 

 

Data: 27 listopada 2016
Nasz znak: IT-3190 (proszę podawać przy wszelkiej korespondencji w tej sprawie)

 

Zgłoszenie zagrożenia dla zdrowia i życia mieszkańców

 

Szanowny Panie Prezesie!

 

Niniejszym zgłaszamy formalnie zagrożenie zdrowia i życia mieszkańców budynku przy ul. Władysława Grabskiego 6, w Jelczu-Laskowicach, woj. Dolnośląskie.

Zagrożenie to jest spowodowane pracą kotłowni gazowej zlokalizowanej w pomieszczeniu piwnicznym tego budynku, nieprzystosowanym do zainstalowania tam kotłowni dużej mocy, zasilającej całe osiedle mieszkaniowe. Kotłownia ta, zbudowana na podstawie sfałszowanego projektu, sfałszowanego pozwolenia na budowę i sfałszowanego dziennika budowy, emituje przez całą dobę nieznośny hałas i znaczne wibracje. Wobec ciągłego hałasu i silnych wibracji mieszkańcy, w tym dzieci, nie mogą spać i zapadają na różne choroby. W przynajmniej jednym wypadku hałas i wibracje emitowane przez tę kotłownię prawdopodobnie doprowadziły do przedwczesnej śmierci starszej osoby. Wibracje spowodowały też pękanie ścian budynku (wielka płyta), co grozi jego zawaleniem.

Dotychczasowe interwencje mieszkańców w tej sprawie nie dały żadnych efektów, bo trafiły na silne układy korupcyjne zarówno we władzach samorządowych jak i w organach nadzoru budowlanego, do wojewódzkich włącznie. Dlatego potrzebna jest zdecydowana interwencja z zewnątrz, polegająca przede wszystkim na skierowaniu na miejsce inspektorów spoza woj. Dolnośląskiego, którzy ustalą stan faktyczny w sposób obiektywny.

Pełną dokumentacją dotyczącą fałszerstw projektowych, fałszerstw zezwolenia na budowę i fałszerstw dziennika budowy tej kotłowni dysponuje jedna z poszkodowanych mieszkanek przedmiotowego budynku, Pani Anna Kotlińska, ul. Władysława Grabskiego 6 m. 4, 55-220 Jelcz-Laskowice.

Administratorem przedmiotowej kotłowni jest Spółdzielnia Mieszkaniowa mająca siedzibę przy ul. Bożka nr 11, 55-220 Jelcz-Laskowice, a osobą osobiście odpowiedzialną za budowę tej kotłowni w niedozwolonym miejscu i na podstawie sfałszowanych dokumentów jest prezes tej spółdzielni Jerzy Worwa, który zasłynął z publicznej wypowiedzi: “Będę budował, co mi się podoba, i co mi pani zrobi?”.

Właścicielem tej nielegalnej kotłowni, czerpiącym zyski z jej szkodliwej dla mieszkańców pracy, jest spółka INNOGY Polska S.A, ul. Wybrzeże Kościuszkowskie 41, 00-347 Warszawa (następca prawny spółki RWE Polska S.A.).

Bardzo gorąco prosimy Pana Prezesa o pilne podjęcie interwencji tej sprawie. Ta nielegalna i bardzo szkodliwa dla mieszkańców kotłownia kwalifikuje się do jej natychmiastowego zatrzymania i likwidacji. Jednak wobec trwającego aktualnie sezonu grzewczego jest to niemożliwe, ale możliwe i konieczne jest natychmiastowe zabudowanie tam odpowiednich tłumików hałasu i amortyzatorów wibracji. Po zakończeniu sezonu kotłownia ta jest bezwzględnie do likwidacji, przy czym można ją przenieść do oddzielnego, przystosowanego do tego celu budynku.

Bardzo istotnym aspektem tej samowoli budowlanej jest przykładne ukaranie osób, które do tego dopuściły i które nie reagowały na skargi mieszkańców w tej bulwersującej sprawie. Urząd Dozoru Technicznego dysponuje możliwościami nałożenia kar na osoby winne tych zaniedbań, a także może i powinien zawiadomić prokuraturę, bowiem doszło tu do rażącego niedopełnienia obowiązków służbowych i do nadużycia uprawnień, czyli mówiąc potocznie – do korupcji. Wiadomo jest nam, że karną odpowiedzialność poniósł już kierownik budowy, za sfałszowanie dziennika budowy. O wysoką karę bardzo proszą tutaj inspektorzy Powiatowego i Wojewódzkiego Nadzoru Budowlanego, którzy dopuścili do nielegalnej budowy i zamiatali pod dywan zgłoszenia mieszkańców. O karę szczególnie doprasza się Inspektor Powiatowego Nadzoru Budowlanego w Oławie, Elżbieta Pawlikowska, która jest bezpośrednio odpowiedzialna za machloje przy projekcie i przy zezwoleniu na budowę i która również zasłynęła z wyjątkowo aroganckiej wypowiedzi: Trzeba się przyzwyczajać a nie łazić po urzędach”.

                                   Z wyrazami szacunku

                                    Dr.-Ing.h.c. Rolf Michałowski
                                    Pełnomocnik Zarządu

 

____________________________________________________________________________________
Stanowicko-Marcinkowickie Stowarzyszenie Mieszkańców – organizacja o charakterze pożytku publicznego

Pełnomocnik: Dr.-Ing.h.c. (UK) Rolf Michałowski
Tymczasowy kurator: r. pr. Paweł Kolak
Siedziba: 55-200 Stanowice k/Oławy, ul. Słonecznikowa 5  *  KRS: 0000377608  *  REGON: 021744046 * NIP: 9121872637
Konto nr 49 2030 0045 1110 0000 0238 8430 Bank BGŻ SA Oddz. Oława
e-mail: stanowice-marcinkowice@hotmail.com
Strona internetowa: http://stanowice-marcinkowice.npage.de

 

 

 

 

**********************************

 

Sprawa stara, bo ma już kilkanaście lat, ale ciągle aktualna

czyli

rozpasana samowola i niewiarygodne chamstwo prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej w Jelczu-Laskowicach, Jerzego Worwy, niestety wspierane przez lokalne władze i przez dotychczasową prokuraturę (dotychczasową, bo od jutra nastąpią gruntowne zmiany w prokuraturze, a w efekcie koniec bezkarności przestępców w samorządach opanowanych przez lokalne sitwy)

4 marca 2016

“Będę budował, co mi się podoba, i co mi pani zrobi?” – twierdził publicznie Jerzy Worwa, figurujący na oficjalnej liście IPN jako były współpracownik komunistycznej bezpieki (zobacz informację poniżej z dnia 1 marca 2016)

W dzisiejszym papierowym wydaniu tygodnika „Gazeta Powiatowa – Wiadomości Oławskie” Jerzy Worwa tłumaczy się, iż rzekomo pomylił się w oświadczeniu lustracyjnym i dlatego znalazł się na liście byłych współpracowników SB. Wygląda to na taką samą bajeczkę, jak  rzekomo sfałszowana teczka „Bolka”. A nawet, gdyby rzeczywiście Worwa popełnił tak kardynalny błąd w tak ważnym dokumencie, to tym bardziej nie powinien pełnić żadnych funkcji publicznych, bo może nadal popełniać kardynalne „błędy”, np. powodujące, że publiczne pieniądze będą trafiać do kieszeni skorumpowanych polityków i oligarchów, albo że w nocnej akcji i bez żadnego zezwolenia zbuduje kontenerową kotłownię gazową przylepioną do bloku mieszkalnego, jak to jest poniżej przedstawione:

W 2001 roku przy jednym z bloków przy ul. Grabskiego wybudowano w nocy (!!!) kotłownię, która od tamtego czasu zaczęła skutecznie uprzykrzać życie mieszkańcom tego bloku, a zwłaszcza tym, mającym mieszkanie tuż przy kominie. Narzekali oni na bezustanny szum dochodzący z kotłowni i komina, przylegającego do ich mieszkania. Spośród mieszkańców tego bloku sprawy w swoje ręce wzięła Anna Kotlińska. Sprawa przeszła przez wszystkie możliwe instytucje. Tej kotłowni nie przewidywały żadne plany, więc budowano ją w nocy. W dodatku, w starym bloku mieszkalnym. Łatwo sobie wyobrazić, jakie piekło zgotowała ludziom ta kotłownia. Nie pytając mieszkańców o zgodę, Worwa zawarł umowę z firmą aż na 20 lat. Ciszę zakłócał ludziom huk urządzeń kotłowni, zlokalizowanej pod ich mieszkaniami. Kotłownię wybudowano w całkowitej tajemnicy przed mieszkańcami, w dużej mierze w nocy. Blok nie został do tego przystosowany, nie przewidziano nawet tłumików. Trudno opisać koszmar, który przeżyli mieszkańcy. Poziom hałasu docierającego do mieszkań był tak duży, że uniemożliwiał życie i spanie w nocy. Pani Kotlińska i mieszkańcy mogli jedynie spać w ludzkich warunkach, gdy nocowali poza swoimi mieszkaniami. Nieustanny hałas doprowadzał ludzi do stanu skrajnego wyczerpania. Zwrócono się do dziesiątek instytucji odpowiedzialnych za zaistniałą sytuację. Sprawa trafiła też do Rzecznika Praw Obywatelskich. Nakazano powtórzenie badań hałasu. Niestety, tak jak przy każdej kontroli, kotłownię wyłączono. A co na to prezes SM-LW w J-L Jerzy Worwa? Oto przykłady jego wypowiedzi do Kotlińskiej (wg relacji z prasy):
“Znowu pani wygłasza te swoje monologi!

“Będę budował, co mi się podoba, i co mi pani zrobi?”

Nasza „Gazeta Powiatowa – Wiadomości Oławskie” informowała o tym skandalu wielokrotnie, niestety nie ma już dostępu do tych artykułów, które były w internetowym archiwum GP-WO pod poniższymi likami:

gazeta.olawa.pl/archiwum2/aktualnosci,wiecej,1692.htm
gazeta.olawa.pl/archiwum2/aktualnosci,wiecej,2552.htm
www.gazeta.olawa.pl/archiwum/2000/listy/2004/37l1.htm
www.gazeta.olawa.pl/archiwum/2000/polityka/2003/11p1.htm

Źródło: http://forum.gazeta.pl/forum/w,24395,136238816,136238816,Do_zwolennikow_BBS_i_cynika_Worwy.html

 

Na prośbę Mieszkańców nasze Stowarzyszenie zajmie się tą sprawą, traktując ją jako priorytetową, ponieważ już nie tylko hałas, ale przede wszystkim bardzo silne wibracje emitowane przez przyklejony do bloku mieszkalnego kontener z kotłownią, powodują bardzo poważne i śmiertelnie niebezpieczne schorzenia Mieszkańców, nie wspominając już o pękaniu ścian budynku.

Będziemy dążyć do natychmiastowego zatrzymania tej nielegalnej kotłowni i do przeniesienia jej w inne miejsce, odpowiednio oddalone od budynków mieszkalnych, co przy tzw. kotłowni kontenerowej nie stanowi trudnego zadania. Sezon grzewczy się kończy, więc Mieszkańcy czerpiący ciepło z tej kotłowni nie ucierpią.

Będziemy też dążyć do usunięcia Jerzego Worwy z wszelkich funkcji publicznych (prezes spółdzielni mieszkaniowej obracającej środkami publicznymi pełni funkcję publiczną), a także do przykładnego ukarania osób odpowiedzialnych za tolerowanie tego stanu w Powiatowym i w Wojewódzkim Inspektoracie Nadzoru Budowlanego, podczas gdy w tej samej gminie instytucje te zaprzęgają cały swój urzędniczy aparat do przeprowadzenia rozbiórki barakowozu na prywatnej działce, w którym mieszka samotna i schorowana starsza kobieta.

Spowodujemy też dogłębne zbadanie zasadności umorzenia kolejnych śledztw w tej sprawie przez prokuraturę. Spróbujemy również wyjaśnić, dlaczego policjant wezwany na interwencję z powodu zakłócania ciszy nocnej prze tę kotłownię, najpierw stwierdził fakt takiego zakłócania, a potem przed sądem zeznał, iż zakłócenia nie było.

Aby pokazać rangę, do jakiej ta sprawa doszła już dziewięć lat temu, przytaczamy poniżej

Oświadczenie złożone
przez senatora Adama Bielę

Oświadczenie skierowane do ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego RP Zbigniewa Ziobry

Wielce Szanowny Panie Ministrze!

Pani Anna Kotlińska, zamieszkała przy ulicy Grabskiego 6 m. 4, 55-231 Jelcz-Laskowice, zwróciła się do mnie w sprawie notorycznego umarzania przez Prokuraturę Rejonową w Oławie spraw dotyczących spółdzielni mieszkaniowej w Jelczu-Laskowicach. Jej zdaniem przyczyną tego stanu rzeczy może być fakt, iż zastępca prezesa tej spółdzielni, pani Joanna Wibły, pracuje w Prokuraturze Rejonowej w Jelczu-Laskowicach jako kierownik sekretariatu. Tak się zawsze składało, że sprawy związane ze spółdzielnią mieszkaniową z Jelcza-Laskowic, kierowane do tej prokuratury, zawsze były umarzane.

Pan Józef Kuśnierek otrzymał stosowne wyjaśnienie z Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu (pismo datowane dnia 27 sierpnia 2003 r. dotyczące spraw o sygnaturach I Dsn. 128/01/Oł oraz I Dsn. 126/02/Oł), iż pani Joanna Wibły uzyskała zgodę prokuratora okręgowego na zatrudnienie w spółdzielni mieszkaniowej w charakterze nieetatowego członka zarządu. Jednakże z oficjalnych dokumentów wynika, że jest ona etatowym członkiem zarządu, o czym wiadomo nawet z lokalnej prasy (artykuł pod tytułem "Spółdzielnia - jubilatka" w "Gazecie Powiatowej", nr 47/2003, którego autorem jest Monika Gałuszka-Sucharska).

Pani Anna Kotlińska napisała w tej sprawie pismo do Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu* (datowane 4 grudnia 2006 r.), która jednak uchyliła się od udzielenia odpowiedzi. Skierowała wobec tego kolejne pismo w przedmiotowej sprawie do Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu (pismo datowane 18 marca 2007 r.), która jednak skierowała tę korespondencję do Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu. Z kolei Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu, odpowiadając na pismo pani Anny Kotlińskiej (III Ko 33/06 z dnia 28 lutego 2007 r.) informuje ją wprawdzie o przekazaniu postępowania Ds. 2387/05 do prowadzenia Prokuraturze Rejonowej w Oleśnicy, gdzie kontynuowane jest pod nrem Ds. 2390/06, jednak odpowiedź w sprawie niejasności w zatrudnieniu pani Joanny Wibły dalej pozostaje.

W tym kontekście zastanawiające jest, dlaczego aż tak długo zwlekano z przekazaniem postępowania innej prokuraturze, skoro sprawa jest aż nadto jaskrawa.

Prosiłbym jednocześnie o kompetentne wyjaśnienie sprawy zatrudnienia pani Joanny Wibły w kontekście tej sytuacji.

Z wyrazami szacunku i uznania
Adam Biela

Źródło: http://ww2.senat.pl/k6/dok/sten/oswiad/biela/3102.htm

 

Jak wiemy, w roku 2007 władzę przejęła koalicja PO-PSL, która tej sprawie (i wielu innym) ukręciła łeb. Ponieważ jednak pan Zbigniew Ziobro znowu jest ministrem sprawiedliwości, przypomnimy mu o tej sprawie, której z wiadomych przyczyn nie mógł wówczas już załatwić do końca.

Ówczesny Prokurator Generalny zdążył jednak odpowiedzieć na powyższe oświadczenie Senatora Bieli, ustalić nieprawidłowości w działaniu lokalnej prokuratury i nawet spowodować zabranie śledztwa Prokuraturze Rejonowej w Oławie w sprawie kotłowni i przekazanie go do Prokuratury Rejonowej w Oleśnicy – tekst odpowiedzi jest pod tym linkiem: http://ww2.senat.pl/k6/dok/sten/oswiad/biela/3102o.pdf

Jednak, jak wiemy z kilkunastu spraw umorzonych przez oleśnicką prokuraturę dotyczących samorządu Gminy Oława, tamtejsza prokuratura również dzielnie chroniła przestępców w szeregach oławskiego samorządu, zamiast ich ścigać. Szczególnie „zasłużyła” się w tym jedna pani prokurator (Krzyżaczka-Zołzula, czy jakoś tak).

 

 

Aktualizacja z 24 października 2016

„Trzeba się przyzwyczajać (do nieznośnego hałasu i wibracji w mieszkaniu - przyp. redakcji), a nie łazić po urzędach”.

Te słowa usłyszeli Mieszkańcy interweniujący w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego w Oławie od pewnej chamki - Elżbiety Pawlikowskiej – sprawującej tam funkcję inspektora a ostatnio nawet rzeczoznawcy, pod czujnym okiem Starosty Zdzisława Brezdenia – rozumie się.

 

 

Aktualizacja z 25 października 2016

Niestety nic się nie zmieniło, ale zmienił się inwestor tej nieszczęsnej kotłowni, tzn. firma RWE Polska „przekameleoniła” się w "innogy" Polska. Próbujemy to wykorzystać w interesie zdesperowanych Mieszkańców. Poniżej nasze pismo do byłej RWE.

 

 

Stanowicko-Marcinkowickie
Stowarzyszenie Mieszkańców

Organizacja o charakterze pożytku publicznego
__________________________________________________________________________________


 

Nad.: Stanowicko-Marcinkowickie Stowarzyszenie Mieszkańców
          ul. Słonecznikowa 5 * PL 55-200 Stanowice

INNOGY Polska S.A.
Zarząd
Sz. Pan Sławomir Koczywąs – osobiście
ul. Wybrzeże Kościuszkowskie 41

00-347 Warszawa

Wstępnie faksem: 22 821 46 47

 

 

Data: 25 października 2016
Nasz znak: IT-3190
(proszę podawać przy wszelkiej korespondencji w tej sprawie)

Dot. rażącego łamania prawa przez byłą RWE

 

Szanowny Panie!


Piszą Państwo na swoich sztandarach, że zmiana nazwy z „RWE” na „innogy” łączy się również ze zmianą jakości obsługi klientów. My mówimy „sprawdzam” i oczekujemy radykalnej zmiany postępowania byłej RWE w sprawie pewnej kotłowni gazowej w mieście Jelcz-Laskowice na Dolnym Śląsku, która, jak donoszą nam Mieszkańcy, została zbudowana na sfałszowanym projekcie, na sfałszowanym zezwoleniu na budowę, na sfałszowanym dzienniku budowy, w niedopuszczalnym do tego celu pomieszczeniu piwnicznym starego bloku mieszkalnego (wielka płyta) i pracuje od lat na sfałszowanych pomiarach hałasu.

Kotłownia ta spędza sen z powiek Mieszkańcom wspomnianego wyżej bloku mieszkalnego przy ul. Władysława Grabskiego 6, w Jelczu-Laskowicach, w dosłownym tego znaczeniu, z powodu emitowanych przez tę kotłownię hałasu i wibracji, od których popękały już ściany budynku. Jedna z Mieszkanek, mieszkająca nad tą kotłownią, niedawno zmarła i istnieje zasadne podejrzenie, że przyczyną, która bezpośrednio doprowadziła do tej śmierci, był hałas i wibracje emitowane przez tę kotłownię. Inni Mieszkańcy skarżą się na różne bardzo poważne dolegliwości, które pojawiły się po uruchomieniu tej kotłowni.

Administratorem osiedla – wspomniana wyżej kotłownia ogrzewa całą ul. Władysława Grabskiego, czyli 210 mieszkań w kilku blokach – jest Spółdzielnia Mieszkaniowa mająca siedzibę przy ul. Bożka nr 11, 55-231 Jelcz-Laskowice, której prezes Jerzy Worwa, notabene były esbecki szpicel, jest najwyraźniej członkiem lokalnej postkomunistycznej mafii samorządowej, dla której liczy się tylko kasa dla oligarchów i polityków, a nie interes ogółu mieszkańców. Dlatego wszelkie interwencje Mieszkańców w tej sprawie, włącznie z zawiadomieniami o przestępstwach niedopełnienia obowiązków służbowych, nadużycia uprawnień i fałszowania dokumentów, nie przyniosły żadnego skutku.

Informujemy o tym na naszej stronie internetowej pod zakładką „Ubecka kotłownia w J-L” a także w rubryce „Aktualności” we wpisie z dnia 4 marca b.r.

Przedmiotowa kotłownia, zbudowana cichaczem po nocach, bo nie było zezwolenia na jej budowę w tym miejscu, w jednym z pomieszczeń gospodarczych w piwnicy bloku z wielkiej płyty, pracuje już 16 lat potwornie zatruwając życie mieszkańcom bloku i mimo wielu interwencji nie doczekała się nawet chociażby skutecznych tłumików i amortyzatorów.

Oczekujemy zatem, aby nowy Zarząd firmy pod nową nazwą i z nowymi planami, zrobił wreszcie porządek z tą kotłownią, z pracy której czerpie zyski. Na początek oczekujemy natychmiastowego zamontowania skutecznych tłumików hałasu i amortyzatorów drgań, a zaraz potem przeniesienia tej kotłowni do oddzielnego budynku, dostosowanego do takiego celu.

Na realizację pierwszego żądania zanotowaliśmy sobie termin do dnia 25 listopada 2016 r.,
a na realizację drugiego – do dnia 1 lipca 2017 r.

Już po bezowocnym upływie pierwszego terminu, skierujemy do właściwej prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Pana osobiście, a ponadto powiadomimy wszelkie możliwe media o efektach przemiany RWE w innogy.
 

                                                                                  Z poważanien

                                                                                  Dr.-Ing.h.c. Rolf Michałowski
                                                                                  Pełnomocnik Zarządu

 

Do wiadomości:

  1. Ministerstwo Energii, Plac Trzech Krzyży 3/5, 00-507 Warszawa, fax: 22 693 40 48
  2. Spółdzielnia Mieszkaniowa Lokatorsko-Własnościowa, ul. Bożka nr 11, 55-231 Jelcz-Laskowice, fax: 71 712 02 11
  3. Redakcja tygodnika „Gazeta Powiatowa – Wiadomości Oławskie”, ul. Chrobrego 19, 55-200 Oława, fax: 71-313-35-57
  4. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Oławie, ul. ks. F. Kutrowskiego 31A, 55-200 Oława, fax: 71 318 17 64
  5. Starostwo Powiatowe w Oławie, ul. 3 Maja 1, 55-200 Oława, fax: 71 301 15 62

 

____________________________________________________________________________________
Stanowicko-Marcinkowickie Stowarzyszenie Mieszkańców – organizacja o charakterze pożytku publicznego

Pełnomocnik: Dr.-Ing.h.c. (UK) Rolf Michałowski
Tymczasowy kurator: r. pr. Paweł Kolak
Siedziba: 55-200 Stanowice k/Oławy, ul. Słonecznikowa 5  *  KRS: 0000377608  *  REGON: 021744046 * NIP: 9121872637
Konto nr 49 2030 0045 1110 0000 0238 8430 Bank BGŻ SA Oddz. Oława
e-mail: stanowice-marcinkowice@hotmail.com
Strona internetowa: http://stanowice-marcinkowice.npage.de