Wójt przegrał następny proces

 

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu znowu stwierdził złamanie prawa przez Wójta Kownackiego

W kolejnym procesie wytoczonym Wójtowi Gminy Oława przez Stanowicko-Marcinkowickie Stowarzyszenie Mieszkańców (SMSM), z powodu nieudzielenia informacji publicznej, WSA wydał w dniu 25 lipca b.r. wyrok przyznający rację mieszkańcom gminy i obciążający gminę kosztami postępowania (sygn. akt IV SAB Wr/50/13).

Chodziło u udostępnienie mieszkańcom gminy umowy sprzedaży deweloperowi zalesionych gruntów gminnych w Stanowicach. Wicewójt Teresa Jurijków-Górska chciała udostępnić mieszkańcom tę umowę do wglądu wyłącznie po utajnieniu najważniejszych jej danych (czyli kto kupił grunty gminne i kto je w imieniu gminy sprzedał), bezpodstawnie twierdząc, że są to chronione dane osobowe.

SMSM zwróciło się więc ponownie do Wójta Gminy Oława z żądaniem przedłożenia do wglądu kompletnej umowy, bez żadnych utajnień, uzasadniając swoje stanowisko całym szeregiem piśmiennictwa i orzecznictwa sądów administracyjnych, w tym Naczelnego Sądu Administracyjnego, jednoznacznie stwierdzającego obowiązek udzielenia pełnej informacji w takich samych wypadkach.

Wójt Kownacki nie podjął żadnej dyskusji, tylko krótko stwierdził, że podtrzymuje stanowisko swojej zastępczyni, co zmusiło SMSM do wystąpienia ze skargą do WSA.

Na rozprawie gminny radca prawny Artur Świderski podtrzymał stanowisko Wójta i nawet je dodatkowo uzasadniał. Sąd stwierdził jednak, że nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że dane stron transakcji sprzedaży gruntów gminnych stanowią informację publiczną i przychylił się do skargi mieszkańców, zasądzając jednocześnie obciążenie gminy kosztami postępowania.

Jest to już drugi taki wyrok na przestrzeni dwóch tygodni. Przed WSA we Wrocławiu zawisła jest jeszcze trzecia skarga SMSM, również w sprawie nieudostępnienia informacji publicznej przez wójta, która też z pewnością zostanie rozstrzygnięta na korzyść mieszkańców.

Z tego wyłania się obraz działania Kownackiego, który najwyraźniej obawiając się ujawnienia przez SMSM dalszych nieprawidłowości w gospodarowaniu majątkiem gminy, bezprawnie odmawia udzielenia mieszkańcom informacji stanowiących informację publiczną.

SMSM rozważa skierowanie kolejnego zawiadomienia o przestępstwie niedopełnienia obowiązków przez wójta i jego zastępczynię. Jest to jedyna droga prowadząca do zmuszenia wójta i jego urzędników do przestrzegania obowiązującego prawa, bo kolejne wyroki Sądu Administracyjnego nie robią na nich żadnego wrażenia. Koszty przegranych procesów ponosi budżet gminy, czyli podatnicy, więc ani Kownackiego ani jego urzędników to nic nie boli.

W przestrzeni publicznej pojawiły się pojedyncze głosy (m. in. radnych) krytykujące SMSM za kierowanie do prokuratury zawiadomień związanych z działalnością Urzędu Gminy Oława, że to „kalanie własnego gniazda”, „szkodliwe atakowanie gminy” itp. Powoli jednak wyłania się wyraźny obraz wskazujący na bezwzględną konieczność takiego działania, wobec braku jakiejkolwiek alternatywy.