Wójt przegrał proces

 

Wójt Gminy Oława Jan Kownacki łamie prawo

Gminny radca prawny Artur Świderski wspiera Wójta w łamaniu prawa

 

Stanowicko-Marcinkowickie Stowarzyszenie Mieszkańców wystąpiło do Wójta Gminy Oława z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej w zakresie rozliczeń budowy kanalizacji sanitarnej w Stanowicach i Marcinkowicach.

Kownacki odmówił, twierdząc, że żądane przez Stowarzyszenie informacje (dokumentacja przetargowa, umowa, faktury itp.) nie stanowią informacji publicznej. Stowarzyszenie zaskarżyło więc Wójta Gminy Oława do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, wnosząc o nakazanie Wójtowi udzielenia żądanych informacji.

W dniu 11 lipca 2013 r. WSA we Wrocławiu wydał wyrok zobowiązujący Wójta do udzielenia Stowarzyszeniu żądanych informacji i skazujący Wójta na zwrot kosztów postępowania. Sąd w uzasadnieniu wyroku stwierdził, że nie ma najmniejszych wątpliwości co do tego, iż żądane przez Stowarzyszenie informacje stanowią informację publiczną, a stanowisko Wójta jest zupełnie bezpodstawne.

Zważywszy, że Wójt korzystał w tej sprawie z rady gminnego radcy prawnego Artura Świderskiego, który pracuje dla Urzędu Gminy na pół etatu, nie można się oprzeć wrażeniu, że doszło tu albo do umyślnego złamania prawa przez obu panów, albo że gminny radca prawny bierze pieniądze podatników za brak znajomości podstawowych przepisów prawa, w co osobiście nie wierzę, bo jest to w końcu radca prawny posiadający odpowiednie uprawnienia. Pozostaje zatem umyślne złamanie obowiązującego prawa.

Powstaje oczywiście automatycznie pytanie, dlaczego Wójt razem ze swoim radcą prawnym, wbrew prawu nie chcieli udostępnić Stowarzyszeniu żądanych informacji. Jeśli się jednak weźmie pod uwagę, że Stowarzyszenie zarzuca Kownackiemu rażącą niegospodarność przy budowie kanalizacji sanitarnej w Stanowicach i Marcinkowicach, która, zdaniem Stowarzyszenia, spowodowała straty budżetowe sięgające kwoty 10 mln złotych, to odpowiedź nasuwa się sama.

Kownacki najwyraźniej nie chce dopuścić do tego, żeby mieszkańcy zapoznali się z dokumentami dotyczącymi rozliczeń pomiędzy gminą a wykonawcą tej inwestycji. Dziwi to jednak w świetle dopiero co udzielonego Kownackiemu przez Radę Gminy Oława absolutorium w sprawie budżetu za ubiegły rok. Czyżby Rada Gminy Oława „przeoczyła”, że kanalizacja nie kosztowała ok. 25 mln zł, jak w ofercie przetargowej, lecz ok. 35 mln zł?

Oczywiście koszty procesu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym poniosą podatnicy, bo gmina zapłaci te koszty z budżetu. Wójtowa 12-tysięczna pensja pozostanie nienaruszona, więc może się spokojnie procesować na koszt podatników, choć z góry wiadomo, że procesy te przegra.

W Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu zawisłe są jeszcze dwa podobne procesy w sprawie nieudzielenia informacji publicznej przez Wójta Kownackiego.

Czy Rada Gminy „zauważy” przy następnym absolutorium, że Kownacki, swoim zupełnie nieodpowiedzialnym zachowaniem, wywołuje z góry przegrane procesy? Czy Rada Gminy „zauważy” także, że gminny radca prawny bierze pieniądze z budżetu za pomaganie wójtowi w łamaniu prawa?